Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MZA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MZA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 lutego 2013

Jelcz PR110U - MZK Warszawa

Najnowszy nabytek do kolekcji autobusów warszawskiej komunikacji miejskiej autorstwa Michała Krzysztofika. Jelcz PR110U w najstarszej wersji z wywietrznikami na dachu. Autobus z numerem taborowym 4177.



Oryginał.

piątek, 5 października 2012

Pogotowie autobusowe - MZA Warszawa

Dziś model który planowałem zrobić od dawna. Model, do którego podchodziłem już dwa razy (za pierwszym razem skończyło się "piękną katastrofą"). Jako podstawa posłużył stary model Ikarusa 260 zrobionego przez SES/Modelltec. Pierwsze zadanie polegało na ucięciu całego tyłu w miejscu gdzie zaczynały się trzecie drzwi i zastąpieniem go wykonaną z HIPS-u tylną ścianką. Kolejnym krokiem było wycięcie i zamaskowanie drzwi numer dwa, gdyż "pogoty" z MZA Warszawa tych drzwi nie miały. Tak przygotowany model trafił do malowania i otrzymał klasyczne biało-czerwone barwy (tu podziękowania za pomoc należą się Irokezowi). Przed złożeniem model otrzymał nowe wnętrze pozbawione siedzeń, ściankę działową z drzwiami wewnątrz autobusu, nową podłogę oraz zestaw zapasowych kół. Całość uzupełniły zaprojektowane przeze mnie kalki wzorowane na autobusie numer 9682 z MZA Warszawa.
Niestety nie jestem zadowolony z tego modelu, lecz podejścia numer trzy do tematu technicznego Ikausa raczej już nie będzie.



wtorek, 3 kwietnia 2012

sobota, 25 lutego 2012

Jelcz M11

Jelcz M11 to kolejny model autobusu który trafił do mojej skromnej kolekcji. MZA Warszawa eksploatowało 5 takich autobusów o numerach taborowych od 90 do 94. Były to autobusy dość ciekawe, ponieważ zostały przebudowane z dwudrzwiowych jelczy L11 (czyli z wersji przeznaczonej głównie dla PKS-ów), które trafiły do Warszawy w 1989 roku. Jako, że w oryginalnej wersji autobusy te nie miały racji bytu na warszawskich ulicach, postanowiono w 1996 roku przebudować je na wersje trzydrzwiową. We wnętrzu wykorzystano elementy z Ikarusów 260 takie jak kabina kierowcy, fotele, poręcze itp. Wszystkie 5  autobusów jeździło w zajezdni R-5 (Inflancka) aż do roku 2002. Autobusy z numerami 91 i 94 zostały ponownie przywrócone do ruchu i jeździły do lutego 2003 roku, kiedy to ostatecznie zostały wycofane z eksploatacji.
Modele które trafiły w moje ręce to modele Jelczy M11 o numerach taborowych 93 oraz 94.




piątek, 24 lutego 2012

Jelcz 120M

Na początku lat 90-tych w ofercie Jelcza pojawił się nowy model autobusu znany jako Jelcz 120M. Konstrukcja wywodząca się w prostej linii z Jelcza PR110M otrzymała nowy silnik i skrzynie biegów zachodniej produkcji (12-litrowy silnik MAN D2866 i automatyczna skrzynia biegów firmy ZF). Zmieniony został układ siedzeń, przekonstruowano przód pojazdu oraz wzmocniono całą konstrukcję.

W roku 1992 dostarczono 9 pierwszych autobusów Jelcz 120M do MZA Warszawa. Były to pierwsze autobusy w Warszawie, które posiadały nowe, żółto-czerwone malowanie (od 1994 roku stopniowo wprowadzane na pozostałych pojazdach). Łącznie do MZA Warszawa w latach 1992 - 1994 trafiło 70  autobusów typu 120M. 

Prezentowany poniżej model przedstawia autobus z numerem taborowym 4393 w oryginalnych barwach z 1993 roku, w których to został dostarczony do MZA Warszawa, do zakładu R-9 na ul. Chełmską. Model wykonany został od podstaw przez Michała Krzysztofika. Jest to kolejny autobus Jelcza zbudowany przez Michała po modelach Jelcza PR100, PR110, PR110E/T i M11 (ten ostatni zostanie szerzej opisany wkrótce). Wykonany z żywicy z elementami fototrawionymi (lusterka i wycieraczki) model wykonany jest na na prawdę wysokim poziomie i stanowi świetne uzupełnienie każdej kolekcji polskich autobusów w skali 1:87.

Model zapakowany był w proste tekturowe pudełko, które dobrze zabezpiecza go podczas wysyłki. Jakość wykonania jest bez zarzutu (odwzorowano charakterystyczne wgłębienia w drzwiach, listwy, wloty powietrza itp.), a malowanie jest zgodne z oryginałem (kalki wg mojego projektu). Całość prezentuje się naprawdę elegancko. Jedyne czego brak, a co poprawiło by wygląd modelu, to detale wnętrza i ramki w oknach. Myślę jednak, że w kolejnych seriach tego modelu zostanie to dopracowane.

Ocena 7/10





Jelcz 120M w barwach wrocławskich.


sobota, 11 lutego 2012

"Od zera do bohatera"...

... czyli o tym jak zrobić warszawskiego Ikarusa w skali 1:87.


Krok 1. Kupujemy model firmy SES i rozbieramy go na części :) Wycięte zostały oryginalne drzwi i w zamian wstawione zostały odlane z żywicy drzwi dwuskrzydłowe. Całość pomalowana podkładem.

Krok 2. Malujemy pierwszy kolor (jaśniejszy). Dach i drzwi pomalowane na żółto.

Krok 3. Po zamaskowaniu dachu i drzwi pomalowany został spód autobusu.

Krok 4. Detale, detale... Pomalowane uszczelki w oknach i drzwiach, grill, listwy itp.  Dodatkowo  pomalowane zostało wnętrze. Gdy wszystko jest już pomalowane model zabezpieczamy bezbarwnym lakierem błyszczącym.

Krok 5. Kładziemy kalki, używając do tego płynów zmiękczających i po ich wyschnięciu ponownie całość  malujemy bezbarwnym lakierem błyszczącym.

Krok 6. Wykończenie. Składamy wszystko razem, wstawiamy szybki (z pomalowanymi ramkami) i dodajemy  podwozie. Na koniec do wszystkiego doszła lekka patyna, żeby autobus nie wyglądał jak by dopiero wyjechał z fabryki.


Kolejny Ikarus w mojej kolekcji będzie lepszy... obiecuję :)